najnowsze-info-bialystok.pl

Mnóstwo emocji podczas niedzielnego spotkania ligi polskiej pomiędzy Wisłą Kraków, a Lechem z Poznania!

Mnóstwo emocji podczas niedzielnego spotkania ligi polskiej pomiędzy Wisłą Kraków, a Lechem z Poznania!

01.04.2022, 12:58

Nie można zaprzeczyć, iż sporo się dzieje w aktualnie trwającym sezonie Ekstraklasy polskiej. Na pewno co poniektórych rzeczy żaden specjalista piłkarski nie zapowiadał, gdyż do czynienia mamy z ogromnymi zaskoczeniami. Wielką niespodzianką jest to, że mistrz polskich rozgrywek, a więc zespół Legii z Warszawy rywalizuje o pozostanie w Ekstraklasie i temu ciężko zaprzeczyć. W wykonaniu Warszawiaków pierwsza część tego sezonu w ich wykonaniu była mocno przeciętna i na ten moment powinni skupiać się na rywalizacji o zostanie w polskich rozgrywkach. W roku 2022 stulecie stworzenia zespołu obchodzić będzie Lech, który chce sam dla siebie sprawić prezent z tej okazji i wywalczyć tytuł mistrza PKO Ekstraklasy. Kibice nożnej piłki ze stolicy Wielkopolski bez najmniejszych wątpliwości byli naprawdę szczęśliwi z rundy jesiennej swojego klubu, który zajmował pozycję numer jeden w tabeli PKO Ekstraklasy.

Lecz w pierwszych meczach rundy wiosennej zawodnicy Lecha radzą sobie delikatnie gorzej, i właśnie dlatego droga do tytułu mistrzowskiego polskiej Ekstraklasy delikatnie poplątała się. Można zauważyć, że spory problem ze zwycięstwami ma poznański Lech. Mecz z Wisłą Kraków, który miał miejsce w minioną niedzielę jest świetnym pokazem problemów poznańskiej drużyny. Ekipa trenowana przez popularnego trenera narodowego zespołu Polski Jurka Brzęczka musi się bronić w tym sezonie przed degradacją i pełny pakiet punktów z Lechem z Poznania mógłby być dla Wiślaków perfekcyjnym wynikiem. I należy zaznaczyć, iż przez większą część tego starcia mogło się zdawać, iż drużyna z Krakowa wygra ten pojedynek. Na dwie minuty przed ostatnim gwizdkiem pierwszej części meczu do siatki strzelił Zdenek Ondrasek wprowadzając krakowską Wisłę na prowadzenie wynikiem jeden do zera. Lech wyruszył do szaleńczych ataków podczas drugiej połowy, lecz bardzo długo nie umieli odszukać sposobu na strzelenie gola. Wszystko zmieniło się w doliczonym przez arbitra czasie gry pomimo tego, iż wszystko wskazywało na to, iż piłkarze Wisły Kraków zachowają trzy punkty. Milić strzelił w ostatnich sekundach tego meczu gola na wagę punktu dla poznańskiej drużyny.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Wyślij