najnowsze-info-bialystok.pl

Imponujący wynik a także wypadek faworytów w wyścigu Grand Prix Włoch! Ricciardo Daniel sięgnął po zwycięstwo na włoskiej ziemi, a Norris Lando zajął drugą pozycję!

Imponujący wynik a także wypadek faworytów w wyścigu Grand Prix Włoch! Ricciardo Daniel sięgnął po zwycięstwo na włoskiej ziemi, a Norris Lando zajął drugą pozycję!

12.09.2021, 11:05

Trwający w tym momencie sezon Formuły 1 jest naprawdę bardzo pasjonujący i rozsądnie to podkreślić. Walka o mistrzostwo świata w poprzednich sezonach została zdominowana przez zawodników Mercedesa, a mówiąc ściślej Lewisa Hamiltona. Zawodnik z Anglii w poprzednim sezonie zwyciężył siódmy tytuł mistrzowski F1, co dało mu szansę zrównania się w sumie mistrzostw z fantastycznym Michaelem Schumacherem. W obecnym sezonie brytyjski kierowca nie ma już jednak aż tak łatwo w rywalizacji o następny tytuł mistrza świata. Wszystko to zostało spowodowane obecnością w stawce zawodników Verstappena, który również pragnie tego, by wygrać tytuł mistrza świata. Od GP Bahrajnu walka między tymi dwoma kierowcami jest bardzo zatwardziała i naprawdę ciężko obstawić kto pod koniec sezonu sięgnie po tytuł mistrzowski. Następną odsłoną walki tych 2 kierowców był wyścig we Włoszech, czyli GP Monzy. To wyjątkowy tor dla sporego grona kierowców, a w trakcie trwania tego weekendu na torze zasiadł Robert Kubica który miał zastąpić Kimiego Raikkonena, który zaraził się koronawirusem.

Motoryzacyjnym sympatykom zebranym na trybunach eliminacyjne zmagania do wyścigu o włoskie Grand Prix dały naprawdę sporo pasjonujących doznań. Elektryzującą rywalizację, z której najlepiej wyszli Ricciardo i Verstappen Max zagwarantował kibicom pierwszy zakręt niedzielnego ścigania. Dla wyników tego wyścigu bardzo ważne były odwiedziny kierowców w serwisowej alei. To właśnie po wymianie opon doszło do zaskakującego wypadku. W naprawdę bardzo wąskim miejscu trafili na siebie mistrz Formuły 1 oraz Verstappen Max i w momencie, gdy wydawać się mogło, że to koniec rywalizacji, kierowcy zderzyli się kołami, a bolid kierowcy z Holandii upadł na bolidzie prowadzonym przez brytyjskiego zawodnika. Dla sympatyków motoryzacji obserwujących przy torze to była bez najmniejszych wątpliwości zaskakująca sytuacja, jednak żadnemu z nich nie stało się nic złego. Kierowcy McLarena, którzy skończyli niedzielny wyścig na dwóch pierwszych pozycjach skorzystali na efektach tej sytuacji. Australijczyk Daniel Ricciardo zwyciężył GP Monzy, a na pozycji numer dwa uplasował się Norris Lando. To bez najmniejszych wątpliwości fenomenalne dokonanie dla McLarena.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Wyślij